.:: menu ::.

.:: webmaster ::.

.:: free hosting ::.

.:: seo ::.
pozycjonowanie

.:: zarabianie ::.

.:: statystyki ::.


Search Engine Optimization


.:: kurs html ::.

    Swoją przygodę z programowaniem w języku HTML zacząłem bodajże w pierwszej klasie gimnazjum (czyli miałem 13 lat). Najdziwniejsze było to, że nie miałem wtedy podłączonego Internetu. Po prostu na płytce CD w jakimś czasopiśmie komputerowym znalazłem "program do robienia stron", czyli zwykły edytor HTML, a konkretnie Pajączka. Tylko, że ja nie miałem Internetu i nie znałem nikogo kto znałby chociaż podstawy tego języka. Powiecie, że mogłem sobie kupić jakąś książkę. Tyle, że to nie takie proste jeżeli mieszka się w małym miasteczku, a do najbliższego Empiku ma się 30km (pamiętajcie byłem trzynastolatkiem).

    Jak więc nauczyłem się tego języka? Otóż sposób był naprawdę bardzo prosty: do Pajączka była dołączona inna wersja tego programu o nazwie Pajączek Light. W każdym bądź razie cała sztuka robienia w nim strony polegała na tym, że otwierało się okienko, w którym po koleji wpisywaliśmy wszystko co chcieliśmy (np. było napisane tytuł strony, a ty musiałeś wpisać tam tytuł, itd.). W tej chwili nie pamiętam dokładnie jak ten program działał, jedyne co pamietam to to, że tak dało się zrobić całą prostą stronę (można było nawet zamieścić odnośniki, chociaż ja jako zwykła ciemnota nie wiedziałem co to jest więc nie ryzykowałem zeszpecenia mojej "pięknej" strony). Swoje dzieło nazwałem Śmieszek i znalazło tam się kilka dowcipów i śmiesznych obrazków. (Nie chwaląc się dostałem za nią szóstkę z informatyki na koniec roku na świadectwie :) ). W tej chwili Śmieszka już dużo bardziej rozbudowanego znaleźć możecie pod tym adresem i muszę dodać, że praca nad nim wciąż sprawia mi dużo pryjemności.

    Wracając do tematu wciąż nie napisałem jak nauczyłem się HTML-a. Cóż po prostu otworzyłem sobie tą moją wspaniałą stronę w normalnym Pajączku i zacząłem przeglądać kod źródłowy jednocześnie spoglądając na podgląd strony. Do tej pory uważam, że najlepszym sposobem nauki tego języka jest podglądanie tego co zrobili inni i stosowanie ich rozwiązań we własnym interesie (oczywiście nie namawiam tutaj do kradnięcia wymyślonych przez autora skryptów, lecz do takiej właśnie nauki HTML-a).

    Oczywiście nie każdy musi chcieć uczyć się po "mojemu". Pozostali, a może nawet większość, powinni czytać dalej.





    Nie będę tutaj pisał własnego kursu języka HTML z kilku powodów:
1. Przede wszystkim w Sieci znajduje sie ich tak wiele, że moje rady nie wniosą tutaj nic nowego.
2. Zawsze miałem problemy z dłuższymi formami wypowiedzi, więc nad tym kursem musiałbym się męczyć prawdopodobnie kilka tygodni.
3. Jestem leniwy.
4. Wolę się skupić na ważniejszych i gorzej przedstwionych w Internecie sprawach, o których później.
Mam jednak dobrą wiadomość. Zamieszczę tutaj odnośniki do tych najlepszych kursów i dodatkowo podzielę je wg stopnia trudności, więc nie będziecie musieli przetrząsać całej Sieci w poszukiwaniu interesujących was zagadnień czy kursy dla początkujących lub zaawansowanych.

    Na początek przedstawiam kilka kursów dla nowicjuszy, czyli dla osób, które nie miały jeszcze styczności z tym językiem:
1. Webmaster Helion - to chyba najbardziej podstawowy kurs jaki przedstawię, ale uważam, że na początek najlepszy. Wszystko jest tu opisane w zupełnie nieskomplikowany sposób.
2. HTML dla zielonych - tutaj również mamy do czynienia z kursem dla początkujących, lecz znajduje się tu więcej zagadnień. Minusem jest nieco bardziej skomplukowany język, którym posługuje się autor.
OK. To są najważniejsze podstawy. Z wiedzą zdobytą w tych kursach możecie (i powinniście!!!) bez problemu stwozyć swoją pierwszą - treningową - witrynę internetową.

    Teraz czas na kurs dla osób znających podstawy języka, lecz chcących nauczyć się czegoś więcej:
1. Webmaster Helion - znów, ale tym razem podaję link do całego kursu, jest tam również kurs dla początkujących.
2. Kurs Pawła Stokowskiego - ostatnia aktualizacja w 1998 roku, ale HTML już się nie zmienia i wszystko tam jest aktualne.

    Kończąc muszę Wam powiedzieć, że tworzenie strony w oparciu o ramki jest raz przestarzałe, dwa niekorzystne jeżeli ma to być strona, którą można będzie łatwo znaleźć w Google, ponieważ po prostu Google nie czyta ramek, co prowadzi do tego, że do Twojej strony trafić będzie można tylko po opisie, tytule, adresie lub słowach kluczowych. Co więc zrobić, żeby nie męczyć się w tabelkach i mając rozbudowaną strone, żeby nie trzeba było każdej zmiany przeprowadzać na każdej podstronie? Zapraszam do nauki podstaw języka PHP, gdzie zapoznam Was z funkcją idealnie się do tego nadającą...

.:: reklamy ::.



.:: e-book ::.



© 2006 by mackingus
layout by mackingus